Wielki pożar na terenie nieczynnej fabryki

2026-05-04

Ponad 220 strażaków walczyło w kulminacyjnym momencie z rozległym pożarem, kory wybuchł na terenie nieczynnej Fabryki Drutu. Ogień objął teren od ok. 9 do nawet 15 tys. m kw. Nikt nie ucierpiał – informuje Urząd Miejski.

Zgłoszenie wpłynęło 3 maja o godz. 19.32. Po przyjeździe pierwszych zastępów potwierdzono pożar materiałów po rozbiórce kompleksu hal. Ogień szybko rozprzestrzenił się także na dwie sąsiednie, nierozebrane hale. W kulminacyjnym momencie na miejscu pracowało 68 zastępów i 221 strażaków, w tym jednostki spoza Gliwic i powiatu – m.in. z Rybnika i Wodzisławia Śląskiego. Działaniami kierował śląski komendant wojewódzki PSP st. bryg. Damian Legierski.

Skala zdarzenia wymagała specjalistycznego wsparcia. Na miejscu działał Mobilab z grupy chemiczno-ekologicznej z Katowic, który w różnych miejscach monitorował jakość powietrza. Pomiary nie wykazały zagrożenia dla Gliwiczan, o czym miasto na bieżąco informowało za pośrednictwem radia, telewizji i mediów społecznościowych. Na miejscu zorganizowana została również konferencja prasowa. Ze względu na to, że nie stwierdzono nagłego zagrożenia życia lub zdrowia, nie było konieczności wysyłania alertu RCB do mieszkańców.  

W czasie trwania akcji miasto zabezpieczało wodę dla strażaków biorących udział w akcji, w pomoc włączyli się też lokalni przedsiębiorcy, którzy ufundowali m.in. posiłki. Na czas działań gaśniczych wyznaczona została strefa zero, do której dostęp miały wyłącznie osoby biorące udział w akcji. Mieszkańcy gromadzili się, żeby z daleka obserwować działania służb, zachowane zostały jednak wszelkie zasady bezpieczeństwa. 

Po kilku godzinach intensywnej akcji pożar udało się opanować – zarzewie ognia zostało zlokalizowane 4 maja o godz. 2.10. Nad ranem dogaszanie prowadziło jeszcze ok. 140 strażaków. 

Pożar spowodował utrudnienia w ruchu – częściowo zamknięto ulice Dubois i Jana Śliwki, a na Drogowej Trasie Średnicowej zablokowano zjazdy w rejonie akcji. Policja kierowała kierowców na objazdy. 

Utrudnienia drogowe w rejonie pożaru mają utrzymywać się do czasu całkowitego zakończenia działań przez straż pożarną. 

Przyczyny pożaru na razie nie są znane. Po zakończeniu akcji gaśniczej ustalą je policjanci, którzy powołają biegłego ds pożarnictwa. 

fot. Mosquidron / Urząd Miasta

Zdjęcie reklamy numer 0
Zdjęcie reklamy numer 1

Polecam lekarza

lek. dent. Patrycja Wojtasińska-Chebel, ortodonta, stomatolog

Rewelacyjny przyjazny pacjentowi i kompetentny lekarz. Ja i przede wszystkim syn jesteśmy bardzo zadowoleni z dotychczasowych efektów leczenia.

dr n. med. Agnieszka Kolaszko, kardiolog

Polecam Panią doktor. Bardzo miła, rzeczowa, empatyczna . Wizyta była szczegółowa, w miłej atmosferze. 

dr n. med. Adrian Smędowski, okulista

Konsultacja przebiegła w bardzo miłej atmosferze. Pan doktor uprzejmie i bez pośpiechu udzielił mi wskazówek oraz odpowiedzi na moje pytania. Zasugerował dalsze postępowanie.

Wojciech Latos, gastrolog

Wspaniały lekarz, dokładnie wszystko tłumaczy, zna się na rzeczy, potrafi słuchać i nie spieszy się. Zawsze pełna poczekalnia pacjentów tylko potwierdza moją opinię. Polecam Pana doktora, bardzo mi pomógł.