Śmierć 37-latki, która nosiła martwy płód

2022-01-26

Media informują o przypadku 37-letniej Agnieszki T. z Częstochowy, która zmarła wczoraj, 25 stycznia. Była w ciąży bliźniaczej i - zdaniem rodziny - przez kilka dni musiała nosić w łonie martwe dzieci.
W szpitalu przebywała na oddziale ginekologicznym od połowy grudnia, już po przyjeździe skarżyła się na bóle. Gdy - wg relacji rodziny - 23 grudnia umarł pierwszy z jej bliźniaków, nie pozwolono jej usunąć ciąży. Oczekiwano, aż ustaną funkcje życiowe drugiego bliźniaka. Miało się to stać dopiero 29 grudnia, a wydobycia obu płodów miano dokonać dopiero 31 grudnia, wcześniej pozostawiając je w ciele 37-latki. Stan kobiety pogarszał się z dnia na dzień, z ginekologii przeniesiono ją na neurologię, aż 24 stycznia większość organów przestała funkcjonować.
Rodzina twierdzi, że zatajano przed nią, co dzieje się z chorą, informując, że mogła zapaść na chorobę wściekłych krów.
Kobietę przetransportowano z Częstochowy do szpitala w Blachowni, gdzie dopiero - zdaniem rodziny - rozmawiano z nią o stanie chorej. Prawdopodobną przyczyną zgonu była sepsa.
Całą sprawę rodzina przedstawiła w dramatycznym wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych.
Zdjęcie reklamy numer 0

Polecam lekarza

lek. dent. Patrycja Wojtasińska-Chebel, ortodonta, stomatolog

Rewelacyjny przyjazny pacjentowi i kompetentny lekarz. Ja i przede wszystkim syn jesteśmy bardzo zadowoleni z dotychczasowych efektów leczenia.

dr n. med. Agnieszka Kolaszko, kardiolog

Polecam Panią doktor. Bardzo miła, rzeczowa, empatyczna . Wizyta była szczegółowa, w miłej atmosferze. 

dr n. med. Dymitr Żaworonkow, chirurg

Lekarz bardzo sympatyczny i zaangażowany. Szybka i skuteczna diagnoza, zabieg praktycznie bezbolesny 

dr n. med. Adrian Smędowski, okulista

Konsultacja przebiegła w bardzo miłej atmosferze. Pan doktor uprzejmie i bez pośpiechu udzielił mi wskazówek oraz odpowiedzi na moje pytania. Zasugerował dalsze postępowanie.

Wojciech Latos, gastrolog

Wspaniały lekarz, dokładnie wszystko tłumaczy, zna się na rzeczy, potrafi słuchać i nie spieszy się. Zawsze pełna poczekalnia pacjentów tylko potwierdza moją opinię. Polecam Pana doktora, bardzo mi pomógł.